2 lipca 1914 - "Jedną z najcięższych chorób trapiących nasze obecne dziennikarstwo jest febris theatralis, pospolicie zwana teatromanią. Choroba to ciężka, nieuleczalna, zaraźliwa, dziesiątkująca nasze kadry dziennikarskie. Każdy dziennikarz polski, bez różnicy czy jest publicystą, czy też najzwyklejszym reporterem, podlega jej natychmiast, gdy przestąpi progi redakcyjne. Przeciętny sylf redakcyjny, skorzystawszy choćby raz jeden z passe-partout redakcyjnego, uważa się już za skończonego... krytyka teatralnego, któremu jedynie przez podłą intrygę kolegów nie powierzają działu krytyki teatralnej (...) Nie wiem doprawdy, jaki jest rzeczywisty powód tego wprost chorobliwego objawu wśród naszych dziennikarzy, sądzę jednak, że składają się na niego różne czynniki, w których próżność walczy o lepsze z... erotomanią" (St. Cieszkowski, "W sprawie krytyki teatralnej", "Polska Scena i Sztuka" Nr 77).
Źródło:
Materiał nadesłany
Kalendarz Teatralny 1989
Data:
02.07.1914